Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2026

Moja powieść: Dziwne światło

Obraz
Gdyby ktoś miał ochotę, to zapraszam. 400 stron akcji, UFO, Warszawa, cyber sex, mętne wody polityki i Jesus Kowalski w brutalnej rozgrywce o kosmiczną stawkę.  Krótki strzał...  "Kiedy dotarłem do lasu, przez który prowadziło ostatnie kilka naście kilometrów asfaltówki, byłem już tak śpiący, że sekundy dzieliły mnie o tego, że zamienię się w pocisk, który droga wystrzeli w drzewa. Zatrzymałem się więc i kilka razy siarczyście się spoliczkowałem. Do Bogdana był już tylko jakiś kwadrans i musiałem zdobyć się na ten ostatni bestialski wysiłek. Pomogło. Ruszyłem dalej i otwierając z całej siły oczy wpatrywałem się w drogę. Właśnie wtedy, w lesie, pojawiło się to światło. Złote jak wschód słońca i mocne jak promień lasera. Nie było skupione w jednym promieniu, tak jak reflektory wymierzone w niebo, ale wyglądało jak wylewający się złocisty kisiel, który wsiąkał w las. Wylew z innego wymiaru. Wcisnąłem ostro hamulec. Wyjąłem smartfon i zacząłem filmować. Byłem na drodze sam. Miałem...