Wyścigi Służewiec





 


Autor: Alex Kłoś 


Jak na wyrzutni rakiet
Stoją w maszynie rumaki
Mięśnie tak wyćwiczone
Do biegu same się rwą

I pada sygnał do startu
Pęd z kopyt bucha szalony
Bomba idzie do góry
Grzywy jak noże rzucone

Uśmiech da komuś fortuna
Lecz szczęście komuś odbierze
Strzelą korki z szampana
W ciszy wybuchnie płacz
 
To są wyścigi Służewiec
To świat hazardu, człowieku
Tutaj na grzbietach koni
Ludzie sprawdzają swój fart.
 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zostają melodie. Historia dymu z faszystami pod Krokodylem.

Poranek w sopockich koszach

Opowieść o Pubie Moskwa